Kategoria: Blog

1

Mój astropejzaż

Dochodzi godzina 16.00. Słońce powoli zachodzi, chowając się leniwie za zaroślami drugiego brzegu Wisły. Zanikają rozbłyski na otaczającej mnie z każdej strony wodzie. Zaczyna się robić coraz chłodniej, jednak nie jest mi zimno. Temperaturę podnoszą emocje. Czy tym razem się uda?...