Nightscapes spotyka Borkowska Trippin’ w Bieszczadach

Nightscapes spotyka w Bieszczadach Borkowska Trippin'

Borkowska Trippin’ w Bieszczadach

Co może powstać, gdy pod ciemnym, bezchmurnym Bieszczadzkim niebem Nightscapes.pl spotka Małgorzatę Borkowską, podróżniczkę i fotografkę, prowadzącą bloga Borkowska trippin’? Efekt takiego spotkania mógł być tylko jeden – kosmiczna sesja zdjęciowa!

 

Ogrom Kosmosu

Jednak aby powstały zdjęcia, które możecie teraz zobaczyć, potrzeba było nie lada poświęcenia i determinacji. Zdjęcia nie oddają wszystkiego. Nie widać na nich tego jak było zimno. W momencie wykonywania zdjęć termometr pokazywał tylko 4 stopnie powyżej zera. Co więcej, na zdjęciach nie widać tego, jak mocny był tej nocy wiatr. A wiało bardzo konkretnie, w porywach do 50 km/h. Szczerze mówiąc, były to najgorsze warunki, w jakich przyszło mi fotografować modelkę nocą. A fotografowałem już zimą na śniegu, przy temperaturze -11 stopni.

Tym razem wiało tak, że gasnął płomień lampy naftowej, która miała się pojawić na zdjęciach. Tak mocny wiatr oczywiście znacznie obniżał odczuwalną temperaturę. I tu należą się Małgorzacie duże brawa, która porodziła znakomicie sobie poradziła w tak trudnych warunkach! Nie bez znaczenia był też fakt, że sesja odbywała się dosłownie 5 m od auta, w którym czekała gorąca herbata. Jednak to dzięki determinacji Gosi udało się dość dosłownie pokazać jaki człowiek jest malutki i zupełnie bezbronny w zestawieniu z ogromem kosmosu.

Piotr Potępa

Podobało się? Poleć lekturę znajomym! Polub Nightscapes na Facebooku! Masz jakieś pytania lub sugestie odnośnie tematu który powinienem poruszyć? Skomentuj lub napisz do mnie maila.

Może Ci się również spodoba

Skomentuj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.